Portugalia 1992 - Algarve
Było bardzo gorąco i do morza daleko. Ale po dojściu do plaży, można było wszystko zapomnieć. Przepiękna gra kolorów między niebem, ziemią i morzem.
Tutaj (A) zmieniliśmy kolor naszej skóry, a tu (B) spędzaliśmy noce.

Syrenka?

Algarve.

Pierwsya przymiarka?

Raz łodzią.

Raz pieszo.

